Hosting zapewnia KYLOS

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prawdziwe oblicze gry Conquer Online
#1
Lightbulb 
Dzisiaj naszła mnie refleksja na temat prawdziwego oblicza znanej nam gry MMORPG Conquer Online
-świerszcze w tle-
Zapraszam Smile

[Obrazek: z0rk.jpg]
Conquer Online, niegdyś mało znana (szczególnie w Polsce) gra online, która przepoczwarzyła się z larwy w... pusty kokon. Nie mamy tutaj happy endu z motylem w tle. Moją własną przygodę z Conquer'em rozpoczęłam wraz z początkiem roku 2009. Miałam okazję obserwować staczanie się jej coraz niżej. Niektórzy z was pamiętają czasy wejścia talizmanów (Tower, Fan). Wiele z was komentowało owy ruch TQ* bardzo negatywnie. Ja zaś miałam okazję grać jeszcze przed wprowadzeniem Koni i pierwszej nowej klasy (ninja). Patrzyłam jak wszystko zmienia się na poczet nowych wymysłów TQ.

Konie wprowadziły chyba najmniejsze zamieszanie jednakże wymagało to od nas większej pracy w grze, bądź oczywiście więcej pieniążków na dobry + konia. Jaskinia WaterCave (PC) w której niektórzy z was spokojnie levelowali postacie została przerobiona na miejsce do zdobywania Saddles'ów czyli siodeł potrzebnych do ulepszenia naszych rumaków. Oczywiście przestało w niej być bezpiecznie, zaczęło się zabijanie i walka o każde jedno siodło.
Większe zamieszanie wprowadziła nowa klasa postaci. Ninja. Naturalnie została zrobiona tak, że była najlepsza. Ażeby ludzie zmienili klasę i wydali 100% więcej na nowe itemy, których jeszcze nikt nie posiadał. Wiadomo. Trzeba było zmienić co najmniej bronie, armor, czasami headgear (gorzej u taoistów). Ninja otrzymał taki skill jak fog, który swego czasu był chyba najbardziej upierdliwym skillem wszechczasów (nie było detoxu, nie było monków) - delikwent fogował Cię i czekał aż zostanie ci 1 punkt życia po czym używał jednego zapa.
Ani się obejrzeliśmy jak naje*ali nam: Monków, Piratów, Assassinów, Crop'ów, Souli, Refinery itemów, Study Points'ów, Sub-class, Chi Points'ów, Jiang Hu(jów) i tak dalej...

Oczywiście jest to gra online i muszą wprowadzać zmiany. Okay. Wprowadzili: nowe questy, wyższy maksymalny lvl, nowe mapy, nowe skille. Przykro przyznać że jest to typowa gra "Pay to win*". Co 2-3 tygonie wymyślają coraz to nowsze Shopping Rush'e* które zachęcają nas do kupienia nowych garmentów, pojazdów, kwiatków, buziaków, itemów bądź wogóle roz*ebania cps'ów w Demon Boxy.

Gra zachęca nas do spróbowania czegoś na wzór kasyna. Żeby wygrać musisz włożyć w to trochę swoich dóbr: Loteria, Demon Box, Jednoręki bandyta, Poker - wszystko to znajdziemy właśnie w Conquerze.
Szansa na wygraną jest mała, wręcz mikroskopijna. A zasady mniej więcej takie (przynajmniej w lotto): im więcej tam będziesz grał i wygrywał śmieci tym większa szansa że KIEDYŚ coś trafisz (powiedzmy że szansa rośnie z 1% na 4%). Wszystko fajnie ale po podliczeniu tego co już tam włożyliśmy okazuje się, że to +8 które udało nam się wygrać jest o wiele mniej warte... Warto było?

Ile razy było tak, że siedziałeś 2 bite godziny w Sky Pass a w nagrodę dostałeś 5 meteorytów? Starasz się coś zarobić. Odłożyłeś już 180 cps ale przecież lotto tak kusi... Wygrywasz konia +1 i Unique paczki Smile pracowałeś na to 5 dni... Inna sytuacja? Kupujesz 530 cps za 30 złotych i wygrywasz to samo... A równie dobrze mogłeś przecież iść do kina albo na pizzę...

TQ odebrało nam szanse zarobku i własnej pracy na itemy w grze. Chcą wyssać od nas coraz więcej pieniędzy. Przykłady likwidacji pewnych sposobów:
- DragonBall na 110 bez rebornu
- DragonBall na 110 z pierwszym rebornem
- Quest na metki w kopalni PC
Nie mówiąc już o ostatniej zmianie która jest równie śmieszna - Nie można wymienić już DragonBall'a na 215 cps na markecie. Co znacznie obniża jego wartość. Więc jeśli łaskawie wypadnie on z jakiegoś moba... To już nie ma się co tak cieszyć.

Ostrzeżenie: Gdy TQ ma niedobór pieniążków łapie pierwszą lepszą osobę i wsadza do BotJail. Tak, za nic. Udowodnisz im że nie używałeś botów? Nie. Zagadają Cię na śmierć że ich użyłeś i kropka. Dojdzie do tego że sam im w to uwierzysz, że to TY zrobiłeś coś źle. (Miałam już takie sytuacje a nigdy się botów nie tknęłam. Zresztą paru moich znajomych też miało ten sam problem).

Egipcjanie w Conquerze - to już chyba legenda i nieodłączna atrakcja tej gry. Grają wszędzie. Posiadają własne Egyptian CO a znajdziesz ich nawet na serwerach EU. Aktualnie 99% z nich gra Assassinami Wink Znani są z bezsensownego zabijania/atakowania czy też wysyłania wiadomości typu "ÇäĘ ÇĺČá ćáÇ ÚČíŘ".

Kultura w grze. Wyobraźmy sobie... Stoisz na przystanku, czekasz na autobus, podchodzi do Ciebie zupełnie obca osoba, nie zna Cię, nic jej nie zrobiłeś, wogóle nie wiesz kim jest ale mówi do Ciebie - Jesteś szmatą/chu*em/lamusem/pedałem/ - normalne? No chyba nie. Taką właśnie kulturę mamy w Conquerze Smile Stoisz w TwinCity jesteś nowy na serwerze, masz lvl 1 i nikogo nie znasz (tym bardziej nic nikomu nie zrobiłeś) przychodzi do Ciebie whisper - "Twoja matka to ku*wa". Co taki człowiek musi mieć w głowie żeby tak napisać? Zrozumiałabym jeszcze gdyby to był ktoś z kim walczymy, ktoś z kim mieliśmy spięcie w grze, ale bez powodu? Zapewne nie raz spotkaliście się z takimi wiadomościami mimo iż nie znaliście tego drugiego gracza. Ilekroć zgłaszałam coś takiego do TQ - nie ruszyli palcem. Widocznie inni mogą nam ubliżać Smile mimo iż w regulaminie jest to zabronione.

* TQ - ludzie, którzy zajmują się tą grą.
* "Pay to win" - Określenie gier, które pozwalają kupować Ci itemy za prawdziwe pieniądze byś stał się lepszy. Dla osób, które nie kupują nic za pieniądze gra jest o wiele cięższa mimo tego, że posiadają skille i umiejętności.
* Shopping Rush - "sklep" wgrywany co jakiś czas oferujący nam różne unikalne itemy. Jest on zawsze ograniczony czasowo np. tydzień czasu można z niego korzystać.

[Obrazek: qxcm.jpg]
Czas zadać sobie pytanie - warto tracić swój czas i pieniądze na coś co zamiast być rozrywką staje się źródłem złości?

Przydarzyło wam się coś złego w świecie Conquer'a? Podzielcie się na dole Smile Pozdrawiam tych którzy już odpuścili i tych który dalej mają wytrwałość w tej grze Smile
[Obrazek: b1cb0d56aab3a8bb7b615a1.gif]
Don't f*ck with me baby...
Odpowiedz
 !Sprzedanych murzynów! Perez , Glover , ocio
#2
true story
ale classic przez pierwszy rok czy 2 byl inny, az zabraklo tq pieniazkow i wsadzili + stony i konie do kupienia za cps, spoleczenstwo sie podzielilo na graczy i bulkow, a potem juz wszstkie patche szly jak na normalnych serverach
Odpowiedz
#3
Lightbulb 
(04-10-2013, 20:03)norbertms napisał(a): true story
ale classic przez pierwszy rok czy 2 byl inny, az zabraklo tq pieniazkow i wsadzili + stony i konie do kupienia za cps, spoleczenstwo sie podzielilo na graczy i bulkow, a potem juz wszstkie patche szly jak na normalnych serverach

Widziałam, że Crop tam macie na Classic a cóż to jest jak nie talizman... A miało ich tam nie być... :/
[Obrazek: b1cb0d56aab3a8bb7b615a1.gif]
Don't f*ck with me baby...
Odpowiedz
#4
tak ale crop wcale tak dawno nie wszedl, takich wielkich bonusow nie daje soule i chi popsuly juz caly balans
Odpowiedz
#5
Lightbulb 
Ja dzisiaj rano (a tak właściwie to już wczoraj) usunąłem Conquera, po raz kolejny i mam nadzieję, że ostatni. Do gry mam dalej olbrzymi sentyment. Ale do gry sprzed kilku lat, z czasów, gdy nie było CPsów. Złamałem się na początku wakacji, zacząłem wszystko od nowa, zrobiłem to co chciałem - dość. Jedyne co mnie mogło trzymać to poznani ludzie, ale ile czasu można tracić na produkcję, którą jak stwierdziłaś staczającą się. Zupełny brak przyjemności z rozgrywki, pseudo elity, gra na pokaz tej pierwszej grupy (broadcast już nie służy do reklamowania tylko przekazania innym jak ktoś inny bardzo lami, jakim jest cwelem bez przyszłości na tym serverze albo jak bardzo się cieszymy, bo nasz kochany arab sobie zrobił kupił item +12) i brak poszanowania dla innego gracza - każdy chce każdego jak najbardziej upierdolić. Zgadzam się z każdym twoim słowem, na poprawienie sytuacji nie ma co liczyć, jedynie możemy mieć nadzieję, że kiedyś ujrzymy dobry, prawdziwy classic server z potencjałem. No i oczywiście, że ktokolwiek jeszcze będzie miał chęci by na takim zagrać.
Odpowiedz
#6
Lightbulb 
Perez - Amen!
[Obrazek: 6ekx.png]
Ale prędzej ktoś utworzy stabilny prywatny serwer ze starymi zasadami aniżeli TQ zrobi coś porządnego.
Gra ogólnie fajna - dobry klimat, NIEKTÓRE osoby (które porównałabym do perełek znalezionych w oceanie glonów). Niestety główną zaletą gry było (tak, BYŁO) PvP. Wszyscy z nas pamiętają pewnie czasy ss/fb gdzie walka szła krok w krok z HONOREM. Wstydem było używać takich skilli jak fly czy hercules. W dzisiejszych czasach? Ha! Na trojanie sama używam herculesa. Ale to już żaden wstyd. Teraz to i tak chyba najtrudniejszy skill z całego tego barłogu. A dlaczego? Bo trzeba nim jakoś trafić a nie kliknąć w postać jak to ma w zwyczaju np. assassin - jeden klik na postać i już dostajemy po łbie.
Gram też ninją. Ale nawet nie wiem jak to skomentować... Gdy mamy walkę Ninja vs. Ninja - ja używam TFB a ktoś tego skilla z Scythe Big Grin EWENTUALNIE skacze mi po całej arenie jak poyeb przez 4 bite minuty (jak ku*wa po kutasie) żeby potem wykorzystać moje znudzenie całą akcją i wtedy do mnie dobiec i uderzyć. To jest walka? Chyba raczej kabaret...
[Obrazek: b1cb0d56aab3a8bb7b615a1.gif]
Don't f*ck with me baby...
Odpowiedz
#7
Nie ma co z tą grą łączy nas w większość tylko sentyment.

Mam niby 133 ninje na której nie logowałem się od ponad roku i choć jest all +5/6 nic nie znaczy jestem na forum? Sentyment do gry w której jestem od 2006 roku

Glover postaci brak kiedyś gracz i to na pełen etat grał od początku gry opłaca nam forum itp itd co go łączy dziś z tą grą? Sentyment

Patrzmy na zaufanych reszty adminów (wyjątkami chyba jest Bazio Larysa i Patryk) forum zrobiło się już forum od poradnika pod tytułem: "jak zrobić ten czat" i dobrze choć pamiętam noce kiedy na czacie siedzieli ludzie tacy jak glover ja pawlix nexit zust Rozpuszczony w tedy jeszcze b3ar (chyba :P) i wielu wielu innych na tym forum jestem już 3 lata więc w sumie nie wiem czy mam sentyment do nabijania godzin na profilu czy raczej do was ale jak widzę że ni skąd ni z owąt loguje się zust który w tą gre nie gra już ho ho to przecież nie przyszedł po poradnik a do nas. I chyba to jest to co zostawia nam teraz conquer.
Polska bez Konopii.
Moje Postacie
Tro130>War130>Ninj131>War131>Tro131>Monk131>War131>Fire131
Server:Frog Prince

[Obrazek: conquer.png]

Dobry Bit w Uchu działa jak exp potion x500!
Gardzę Botami i ich użytkownikami.(chwilowo nie)
Odpowiedz
#8
Macie rację, też mam sentyment do tej gry mimo, że pewnie gry typu Aion, LoL czy Tera biją Conquera na kolana grywalnością. Jeśli chodzi jednak o Conquera to pozostały tylko prywatne serwery które starają się nam dostarczyć chociaż troche ten unikatowy klimat bez ninjy i tych nowości.
Odpowiedz
#9
Większość z was mnie nie pamięta hehe Smile ostatnio przypomniałem sobie o conquerze ale nie przeszło mi przez myśl żeby zainstalować gre tylko zajrzeć na forum Smile Mi tą gre polecił kolega w Hiszpanii nie pamietam w którym roku ale podejrzewam że koło 2006. Tam ta gra była dość popularna myśle, tak samo jak we Francji, w Polsce do dzisiaj nie spotkałem osoby która by tą grę kojarzyła. Tak czy siak, gdy zaczynałem nie było nawet CPs wiec co tu mówić o talizmanach czy koniach. Wtedy ta gra naprawdę miała klimat. Podmienianie itemtype żeby wiedzieć co leży na ziemi i jaki token w moonboxie. Glover widział mojego Trojan-Archera zbugowanego tak że posiadał SM z Warriora i scaterem na cyclonie rozwalal wszystko Big Grin Gra zaczeła się robić strasznie ch*jowa przez arabów i coraz to nowsze patche, w dodatku ludzie ktorzy oszukuja sprawiły że sprzedałem konto i nie żałuje Smile

Odpowiedz
#10
Z nadmiaru wolnego czasu i nudy w robocie postanowilem sobie zainstalowac jeszcze raz cq po 3 letniej przerwie i jestem dosyc mile zaskoczony, ze da sie teraz bez problemu jako tako grindować bound eq, po miesiącu mało aktwnej gry dorobiłem sie całego bound eq ++5/+6 przewaznie 1 skt, co pozwala pobawic sie juz na arenie, do bulkow oczywiscie dalej nie ma startu ale zeby zalogowac sie w czasie wolnym i cos powalczyc na arenie jest ok, dla cassalowego gracza w pol roku da rade zrobic caly equip +7 1/2 skt logujac sie na 20-30 minut dziennie
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pomoc Conquer sie nie wlacza Bebok 3 1,636 16-04-2012, 19:40
Ostatni post: Cichorek
  CONQUER PROBLEM charizard7 12 3,349 30-10-2011, 01:31
Ostatni post: charizard7
  Conquer Online Polska Bebok 4 2,100 18-08-2011, 17:13
Ostatni post: Bebok

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości